Dzieci uczą się muzyki tak jak języka

gordonki zajęcia dla dzieci

Zanim dziecko nauczy się mówić, jego mózg traktuje muzykę jak kolejny „język obcy”, którym w przyszłości można władać. Aby zrozumieć ten fenomen, warto sięgnąć do teorii uczenia się muzyki E. E. Gordona.

Pisały o nim „The New York Times” oraz „USA Today”. Jego osiągnięcia badawcze i pedagogicznebyły recenzowane i popularyzowane w czasopismach naukowych i metodycznych na całym świecie, jak również w radiu i telewizji, np. w amerykańskiej stacji telewizyjnej NBC w programie „The Today Show”.

Przez ponad 40 lat (tak!) profesor Edwin E. Gordon prowadził badania empiryczne, próbując zrozumieć, w jaki sposób ludzie uczą się muzyki. Odkrył, że zaangażowane w to procesy są podobne do procesów, jakie zachodzą przy sekwencyjnych postępach w uczeniu się języka, a najważniejszy dla rozwoju muzycznego czas obejmuje pierwsze 18 miesięcy życia, a nawet okres prenatalny (E. E. Gordon, 2016, s. 11–12).

Te zdumiewające odkrycia dały początek teorii uczenia się muzyki (music learning theory, w skrócie MLT), którą profesor Gordon eksplorował i rozwijał od połowy lat 50. XX wieku przez całe swoje życie zawodowe. Jego koncepcja skupia się na wspieraniu rozwoju muzycznego dzieci, młodzieży i dorosłych poprzez kształcenie audiacji, czyli myślenia muzycznego.

Znajomość MLT rewiduje dotychczasowe wyobrażenia na temat edukacji muzycznej, choć oczywiście nie wszyscy specjaliści są otwarci na nowatorskie rozwiązania.Cóż, „nawet inteligentni i muzykalni ludzie odmawiają zmiany poglądów, niezależnie od faktów” (E. E. Gordon, 2014, s. 59).

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. Czym są okresy sensytywne w rozwoju dziecka i kiedy występują?
  2. Co to znaczy, że dzieci uczą się muzyki tak jak języka?
  3. Na czym polega audiacja?

Czym są okresy sensytywne i kiedy występują?

Okres sensytywny to czas, kiedy dziecko z wyjątkową łatwością i ogromną przyjemnością przyswaja sobie nowe umiejętności lub wiedzę. W jego mózgu mnożą się wtedy połączenia nerwowe (synapsy), które pozwalają maluchowi rozwijać się w zawrotnym tempie.

Jeśli chodzi o wrażliwość na muzykę, kluczowe okresy sensytywne występują w pierwszych pięciu latach życia, kiedy mózg dziecka rośnie i osiąga prawie 90% dorosłej wielkości(E. E. Gordon, 2016, s. 12).

  • Okres prenatalny od 16.–20. tygodnia ciąży –słuch dziecka w brzuchu mamy jest już na tyle rozwinięty, że może ono odbierać bodźce słuchowe, mimo że jego uszy są wypełnione płynami ustrojowymi (E. Klimas-Kuchtowa, 2016, s. 162).
  • Pierwsze 18 miesięcy życia – okres krytyczny, podczas którego dziecko uczy się muzyki najłatwiej dzięki swobodnej eksploracji i nieformalnej edukacji muzycznej realizowanej przez rodziców i pozostałych opiekunów.
  • Czas od 18. miesiąca do 3. roku życia – dziecko nadal uczy się muzyki bardzo szybko, aczkolwiek jego mózg koncentruje się coraz mocniej na rozwoju mowy.
  • Czas od 3. do 5. roku życia – wrażliwość na bodźce muzyczne nadal się utrzymuje, a dziecko zaczyna przyjmować w równym stopniu zarówno strukturyzowane, jak i niestrukturyzowane kierowanie muzyczne, podejmowane w domu i przedszkolu.

Co to znaczy, że dzieci uczą się muzyki tak jak języka?

Dzieci uczą się języka jako naturalnej konsekwencji słyszenia języka i uczestniczenia w nim. Dlaczego więc w taki sam sposób nie zdobywają doświadczenia muzycznego? Powodów jest wiele i są w takim samym stopniu złożone, jak i proste. (…) Wielu rodziców po prostu nie potrafi uwierzyć, że muzyka może zostać zrozumiana przez wszystkie dzieci, ponieważ oni sami, jako dzieci, nie uzyskali takiej szansy. (E. E. Gordon, 1999, str. 461)

Jeżeli jednak jesteśmy gotowi przyjąć do wiadomości, że potencjał uczenia się muzyki u niemowląt i małych dzieci jest nieskończenie większy niż u dorosłych czy dzieci w wieku szkolnym, to warto zastanowić się, w jaki sposób maluchy uczą się języka ojczystego. Od czego zaczynają? Od czytania i pisania? Oczywiście, że nie!

W jaki sposób dzieci uczą się języka?

  1. Zaczynają od słuchania mowy innych ludzi, absorbując jak gąbki wszystko to, co słyszą. Koniecznie musi się to dziać na żywo, w bezpośrednim kontakcie.
  • Potem naśladują zasłyszane dźwięki, głużą, gaworzą, aż wreszcie „przełamują kod” i zaczynają mówić pierwsze słowa. Początkowo trochę niewyraźnie, ale z czasem ich wymowa się poprawia.
  • Następnie budują bardziej złożone wypowiedzi, czyli pierwsze zdania ze słów, które znają. W ten sposób mogą wyrazić to, co zechcą, a więc improwizują w sensie językowym. (Na marginesie: wszyscy na co dzień improwizujemy językowo, bo mówimy „prozą” 🙂
  • Dopiero potem uczą się czytać.
  • A na sam koniec uczą się pisać.

Jest to dość długi proces, który przebiega zawsze w ściśle określonej kolejności. Dobrze wiemy, że tak jest, i nikt o zdrowych zmysłach nie będzie wymagać czytania lub pisania od dziecka, które jeszcze nie nauczyło się mówić.

W przypadku edukacji muzycznej najczęściej zaczynamy ten proces od końca. Dziecku, które nie potrafi czysto śpiewać ani poruszać się rytmicznie, dajemy do ręki instrument, stawiamy przed oczami nuty i oczekujemy, że w ten sposób nauczy się grać.

W jaki sposób dzieci uczą się muzyki?

Teoria E. E. Gordona zakłada, że uczenie się muzyki przebiega analogicznie do nauki języka:

  1. Dzieci zaczynają od słuchania śpiewu i rytmicznej recytacji innych ludzi, absorbując jak gąbki wszystko to, co słyszą. Koniecznie musi się to dziać na żywo, w bezpośrednim kontakcie.
  • Potem naśladują zasłyszane dźwięki, wokalizują, muzycznie gaworzą, aż wreszcie „przełamują kod” i zaczynają śpiewać i rytmizować, czyli „mówić” językiem muzyki. Początkowo robią to nieczysto i nierówno, ale z czasem ich intonacja i poczucie rytmu się poprawiają.
  • Następnie budują bardziej złożone wypowiedzi muzyczne, czyli improwizują (tak!), używając struktur rytmicznych i tonalnych, które znają. Ta baza intuicyjnej wiedzy stale się rozbudowuje. Na tym etapie możemy już mówić o myśleniu muzycznym, czyli audiacji.
  • Dopiero potem uczą się czytać z nut.
  • A na sam koniec uczą się notacji muzycznej.

Podsumowując, jeśli od wczesnego dzieciństwa niemowlę ma regularny kontakt z kimś, kto mu śpiewa i rytmizuje a cappella (bez akompaniamentu instrumentów), wówczas w jego mózgu mnożą się połączenia nerwowe. W ten sposób tworzą się podstawy funkcjonalnego słownika muzycznego, który w przyszłości będzie się rozbudowywał.

Na czym polega audiacja?

Audiacja jest dla muzyki tym, czym myślenie dla języka. (E. E. Gordon, 2016, s. 31)

Kiedy mówimy lub słuchamy cudzych wypowiedzi albo kiedy czytamy lub piszemy, przypisujemy słowom określone znaczenia. Dzięki temu możemy się komunikować. Podobnie jest w muzyce, która co prawda nie jest językiem z lingwistycznego punktu widzenia (nie posiada gramatyki), jednak z pewnością jest unikalną dla ludzi formą komunikacji.

Pojedyncze dźwięki czy nuty są jak litery alfabetu. Nie przenoszą znaczeń. Słowami” w muzyce są motywy rytmiczne i tonalne, czyli krótkie fragmenty rytmu (nawet dwie wartości w relacji ze sobą) i melodii (dwa, trzy, cztery lub pięć dźwięków, które zestawione razem tworzą całość) (E. E. Gordon, 2016, s. 177). W praktyce są to małe kawałeczki piosenek śpiewanych na sylabach neutralnych, np. la-la-la, pa-pa-pa lub rytmiczanek, czyli recytowanych rytmicznie wierszyków.

Im więcej słów znamy i używamy w danym języku, tym lepiej możemy się komunikować z innymi użytkownikami tego języka i skuteczniej możemy się w tym języku wyrażać.

Podobnie jest w muzyce: im więcej motywów rytmicznych i tonalnych znamy i używamy, tym lepiej rozumiemy, co się dzieje w danym utworze muzycznym, który słyszymy, gramy lub czytamy z nut. Mało tego, im bogatszy nasz słownik rytmiczno-tonalny, tym więcej sami możemy wyrazić w improwizacji muzycznej.

Sprawdź, czy audiujesz

Wyobraź sobie kobietę, która usypia małe dziecko, śpiewając mu kołysankę Z popielnika na Wojtusia. Jeśli potrafisz odtworzyć tę melodię w swojej głowie, nie nucąc jej na głos, to znaczy, że umiesz imitować zapamiętany materiał w myślach. A jeśli dodatkowo jesteś w stanie wychwycić pewne charakterystyczne cechy tej piosenki (np. jej tonalność, metrum, dźwięk centralny, makrobity i mikrobity, postęp akordowy), to znaczy, że audiujesz ją w całej rozciągłości.

O audiacji mówimy, gdy utwór muzyczny jest słyszany i rozumiany nawet wtedy, kiedy już nie brzmi, lub nawet nigdy fizycznie nie zabrzmiał (E. E. Gordon, 2016, s. 31).

Czym audiacja nie jest?

Słowa audiacjaaudiować zostały przez profesora Gordona sztucznie stworzone jako terminy naukowe z bardzo ważnych powodów. Jednym z nich jest fakt, że większość nauczycieli uczy muzyki przez naśladowanie i ćwiczenie wykonywania utworów, a audiacja jest czymś innym niż proste powtarzanie (E. Zwolińska, 1995, s. 30).

Można wielokrotnie powtarzać dany utwór, doskonale zapamiętać palcowanie na fortepianie lub ruchy smyczka na skrzypcach, a nadal nie mieć w pamięci struktur muzycznych i nie znać tego, co się wykonuje. Uczniowie, których w ten sposób uczy się gry na instrumencie, zwykle mają kłopot z tym, aby odnaleźć się w sytuacji, gdy pomylą się podczas koncertu. Przerywają wtedy swój występ i zaczynają grać cały utwór jeszcze raz od początku.

Dzieje się tak, ponieważ nauczyli się tego mechanicznie. Gdyby posiadali rozwiniętą sferę audiacji, czyli rozumienia muzycznego, to ich pamięć byłaby rozbudowana i potrafiliby poradzić sobie z pomyłką tak, że wielu słuchaczy w ogóle by tego nie zauważyło” (E. Zwolińska, 1995, s. 31).

Audiacja nie jest ani naśladownictwem, ani zapamiętywaniem, ani nawet rozpoznawaniem melodii czy utworów muzycznych. Jest natomiast czymś, co możemy nazwać muzycznym myśleniem.

Jak przebiega rozwój myślenia muzycznego u dzieci?

Istnieją różne typy audiacji. Ludzie mogą audiować, gdy słuchają muzyki, śpiewają, rytmizują głosem, tańczą, grają na instrumencie, komponują lub improwizują. Mogą również audiować, gdy czytają z nut lub zapisują notację muzyczną.

U małych dzieci występuje audiacja wstępna. Proces został opisany przez E. E. Gordona z podziałem na typy audiacji: akulturację, imitację i asymilację. Każdy typ ma swoje stadia.

Typ audiacji wstępnejStadium audiacji wstępnej
AKULTURACJA Od narodzin do 2.–4. roku życia: u dziecka występuje niewielka świadomość otoczeniaABSORPCJA: dziecko słucha i słuchowo gromadzi dźwięki z otoczenia REAKCJE PRZYPADKOWE: dziecko porusza się i gaworzy w odpowiedzi, ale nieadekwatnie do muzycznych dźwięków środowiska REAKCJE CELOWE: dziecko stara się odnieść ruch i gaworzenie do muzycznych dźwięków środowiska
IMITACJA Wiek od 2–4 do 3–5 lat: uczestnictwo świadome, choć skoncentrowane przede wszystkim na środowiskuPOZBYWANIE SIĘ EGOCENTRYZMU: dziecko rozpoznaje, że jego ruchy i gaworzenie nie pasują do muzycznych dźwięków środowiska PRZEŁAMYWANIE KODU: dziecko naśladuje z pewną dokładnością dźwięki muzyki z otoczenia, zwłaszcza motywy tonalne i rytmiczne
ASYMILACJA Wiek od 3–5 do 4–6 lat: uczestnictwo świadome, skoncentrowane na sobieSAMOOBSERWACJA: dziecko dostrzega brak koordynacji pomiędzy śpiewem i oddychaniem oraz rytmizowaniem głosem a ruchem mięśni i oddychaniem KOORDYNACJA: dziecko koordynuje śpiewanie i rytmizowanie głosem z oddychaniem i ruchem mięśni

Typy i stadia audiacji wstępnej (E. E. Gordon, 2016, s. 41)

Warto wiedzieć, że dzieci w naturalny sposób przechodzą przez wszystkie stadia audiacji wstępnej, o ile tylko mają dostęp do bogatego, różnorodnego i uporządkowanego środowiska muzycznego. Jeśli sami mało śpiewamy dzieciom w domu, warto poszukać w swojej okolicy gordonowskich zajęć umuzykalniających dla maluszków (często nazywanych potocznie gordonkami).

Dopiero kiedy proces audiacji wstępnej się zakończy (a można to rozpoznać po tym, że maluch śpiewa czysto i porusza się rytmicznie), dziecko osiąga optymalną dojrzałość do rozpoczęcia gry na instrumentach. Nie liczy się jego wiek kalendarzowy, ale wiek muzyczny, czyli gotowość do przejścia od audiacji wstępnej do audiacji właściwej.

Więcej o tym, kim był E. E. Gordon, i dlaczego jego teoria MLT jest przełomowa, przeczytasz w artykule Skąd się wzięły „Gordonki”? O twórcy przełomowej teorii uczenia się muzyki.

Źródła:
1) Gordon, E. E. (2014). Discovering Music from the Inside Out: An Autobiography – Revised edition. Chicago: GIA Publications.
2) Gordon, E. E. (1999). Sekwencje uczenia się w muzyce. Umiejętności, zawartość i motywy. Bydgoszcz: Wydawnictwo WSP.
3) Gordon, E. E. (2016). Teoria uczenia się muzyki. Niemowlęta i małe dzieci. Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia Universalis.
4) Klimas-Kuchtowa, E. (2016). Muzyka w neonatologii. W: B. Pazur (red.), Język muzyki dla osób (nie tylko) ze świata autyzmu. Studia – Refleksje – Doświadczenia (s. 161-170). Lublin: Wydawnictwo Muzyczne Polihymnia.
5) Zwolińska, E., Jankowski, W. (red.) (1995). Teoria uczenia się muzyki według Edwina E. Gordona. Materiały II seminarium autorskiego. Bydgoszcz-Warszawa: Wydawnictwo WSP.
Źródła elektroniczne:
1) Gordon, E. E. (1991). Gordon on Gordon, “The Quarterly”, t. II, nr 1-2, s. 6-9. (Przedruk za zgodą Visions of Research in Music Education, nr 16 (2), jesień 2010), online: http://www-usr.rider.edu/~vrme/v16n1/volume2/visions/spring2, dostęp: 25.01.2022.
2) Pinzino, M. E. (1998). A Conversation with Edwin Gordon, “Musicstaff.com”, online: https://www.comechildrensing.com/pdf/other_articles_by_MEP/2_A_Conversation_with_Edwin_Gordon.pdf, dostęp: 21.01.2022.

Autor Agnieszka Żarnowska

Aga Żarnowska – certyfikowana instruktorka gordonowskich zajęć umuzykalniających dla niemowląt i małych dzieci, założycielka projektu edukacyjno-muzycznego “Dźwiękonury” oraz członkini Polskiego Towarzystwa Edwina E. Gordona (od 2017). Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim (2005). Autorka krótkich, anglojęzycznych
filmów popularnonaukowych dla Uniwersytetu Dzieci w Krakowie (2013-2014). Współorganizatorka cyklicznych warsztatów gospel w Więcławicach Starych (2013-2019) i współzałożycielka chóru Camino Gospel. Wokalnie związana z chórami Kraków Gospel Choir (2012-2014) oraz Gospel Voice (2016-2020). Prywatnie mama dwóch muzykalnych urwisów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.