Kontakt skóra do skóry

Dad,Hugs,His,Crying,Naked,Newborn,Son.

Kontakt skóra do skóry i kangurowanie to praktyki, które mają wpływ na zdrowie matki i dziecka. Wspierają karmienie naturalne. Pomagają też budować więź.

Kontakt skóra do skóry – co to jest?

Kontakt skóra do skóry to termin kojarzony przede wszystkim z pierwszymi chwilami po porodzie, kiedy nowo narodzone dziecko leży bezpośrednio na brzuchu lub piersi matki. Co to znaczy „bezpośrednio”? Skóra dziecka dotyka skóry matki, dziecko nie może być ubrane ani położone na materiale czy podkładzie higienicznym. Kontakt skóra do skóry jest tak wartościowy, że warto go praktykować także w kolejnych miesiącach życia dziecka. Wtedy mówimy jednak o kangurowaniu, bo co do zasady termin „kontakt skóra do skóry” dotyczy pierwszych chwil mamy z maluchem po porodzie. Kangurować może także inna osoba, np. drugi rodzic czy inny opiekun. Potocznie określenia „kontakt skóra do skóry” i „kangurowanie” bywają używane wymiennie. 

Co o kontakcie skóra do skóry mówi obowiązujące w Polsce prawo? W rozporządzeniu Ministra Zdrowia (1), w rozdziale dotyczącym opieki nad noworodkiem, czytamy: 

bezpośrednio po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką „skóra do skóry”, trwający dwie godziny po porodzie. W tym czasie należy zachęcać matkę do rozpoznania momentu, kiedy dziecko jest gotowe do ssania piersi, a także obserwować matkę i dziecko, kontrolując cechy dobrego przystawienia i pozycji przy piersi, a w razie potrzeby zaoferować pomoc. Kontakt ten może być przerwany wyłącznie w sytuacji wystąpienia zagrożenia życia lub zdrowia matki lub noworodka, odnotowanego w dokumentacji medycznej. 

Wsparcie kontaktu skóra do skóry zostało także wymienione wśród zadań osoby sprawującej opiekę w czasie trzeciego okresu porodu (czyli po urodzeniu dziecka, przed urodzeniem łożyska). Rozporządzenie zakłada, że dziecko zostanie położone przez tę osobę na brzuchu matki. Ale jeśli mama rodzi w pozycji wertykalnej, np. na czworakach lub w kucki, to może sama lub z czyjąś niewielką pomocą podnieść malucha i zainicjować kontakt skóra do skóry. Rzeczywistość szpitalna sprawia, że skupiamy się na rozpoczęciu kontaktu skóra do skóry tak szybko, jak to możliwe, i nie przerywaniu go przez dwie godziny. Ale co się dzieje, gdy poród odbywa się całkowicie bez ingerencji? Co ciekawe, zaobserwowano, że kiedy kobieta może sama zdecydować o całym przebiegu porodu, to pomiędzy porodem a kontaktem często następuje chwila przerwy. Nowo narodzone dziecko najpierw przez chwilę leży w bezpiecznej przestrzeni, na przykład między nogami matki, która w tym czasie może mu się przyjrzeć. Kiedy chwilę odpocznie i poczuje, że jest gotowa podnieść malucha, wygodnie się z nim układa i rozpoczyna kontakt skóra do skóry. 

Co daje kontakt skóra do skóry?

Z obserwacji innych ssaków wiemy, że nieprzerwany kontakt między matką a dzieckiem jest dla nich niezwykle ważny. Nie ma podstaw, żeby sądzić, że u człowieka jest inaczej. Kontakt skóra do skóry wspiera fizjologiczne mechanizmy adaptacji obojga w nowej sytuacji na wiele sposobów. Ostatnie dekady przyniosły wiele badań naukowych, które pokazują, jak się to odbywa (2)

Przede wszystkim kontakt skóra do skóry zapewnia dziecku ciepło i poczucie bezpieczeństwa. W końcu to druga strona brzucha, który był jego domem przez całe dotychczasowe życie. Maluch słyszy bicie serca matki, czuje jej oddech i zapach. Dzieci przebywające w kontakcie skóra do skóry mają stabilniejsze parametry życiowe, takie jak tętno, oddech czy temperatura ciała. 

Wiemy, że kontakt skóra do skóry i pierwsze karmienie piersią w ciągu dwóch godzin od narodzin zwiększają szansę, że karmienie naturalne w kolejnych tygodniach będzie przebiegać bez przeszkód. Bliski kontakt fizyczny u wszystkich ludzi powoduje produkcję oksytocyny, zwanej hormonem miłości, ważnej nie tylko podczas porodu, ale także podczas produkcji pokarmu.

W tym miejscu warto wspomnieć także o zjawisku breast crawl. Wkrótce po urodzeniu u noworodka uaktywniają się odruchy, dzięki którym jest w stanie dopełznąć do piersi i przyssać się do niej po raz pierwszy. Trudno powiedzieć, co myślą noworodki, ale można założyć, że takie doświadczenie własnej kompetencji może być dla nich pomocne w przyszłości, dlaczego więc nie dać im tej szansy? Pełznące po brzuchu mamy dziecko dodatkowo stymuluje macicę do sprawnego obkurczania się, co w połączeniu z wydzielaniem naturalnej oksytocyny zmniejsza ryzyko wystąpienia krwotoku poporodowego. 

Zachowanie nieprzerwanego kontaktu między matką a dzieckiem w pierwszych dwóch godzinach życia malucha sprzyja także optymalnemu odpępnieniu. Wiemy z całą pewnością, że pośpiech w zaciskaniu pępowiny jest szkodliwy dla dziecka. Nawet 30% objętości jego krwi w czasie przejścia przez kanał rodny znajduje się w pępowinie i łożysku. Praca łożyska po porodzie pozwala dziecku odzyskać znaczną część tej krwi. Dzięki temu ciśnienie krwi w ciele dziecka podnosi się, a to sprzyja uruchomieniu prawidłowego krążenia w płucach. W tym czasie łożysko wciąż dostarcza natlenioną krew, a dziecko może powoli rozpocząć oddychanie powietrzem. Krew przepływa z łożyska do dziecka, a gdy tętnienie pępowiny ustaje, naczynia wiotczeją i zapadają się. Po zakończeniu transferu poprzez pępowinę łożysko otrzymuje naturalny sygnał do zakończenia pracy i oddzielenia się od ściany macicy. Warto mieć to na uwadze, bo dzięki temu naczynia krwionośne obkurczają się w swoim tempie i ryzyko krwotoku u matki spada. W większości przypadków pępowina jest na tyle długa, żeby nawet z łożyskiem nadal w macicy, umożliwić leżenie noworodka na brzuchu matki, a potem dopełznięcie do piersi. Łagodne odpępnienie ma swoje plusy także w dłuższej perspektywie. Dodatkowa krew to dla dziecka zapas żelaza, a to oznacza zmniejszone ryzyko anemii w okresie niemowlęcym. 

Na koniec aspekt do niedawna uznawany wręcz za przeciwwskazanie do kontaktu skóra do skóry, czyli kolonizacja florą bakteryjną matki. Wraz z rozwojem wiedzy o zakażeniach w XX wieku uznano, że sterylność jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa porodu. Medycy obawiali się infekcji u noworodków. Dlatego nawet przy podejmowaniu pierwszych prób wprowadzenia kontaktu skóra do skóry po porodzie zdarzało się, że na ciele mamy rozkładany był jałowy podkład. Dziś wiemy, że kwestia kontaktu z bakteriami jest nieco bardziej skomplikowana. Nauka coraz lepiej rozumie, że nie wszystkie bakterie są dla nas szkodliwe, a niektóre są nam wręcz niezbędne. W przypadku noworodków kwestia tego, z jakimi bakteriami spotkają się w czasie porodu i tuż po nim, ma ogromne znaczenie. „Pakiet startowy”, który otrzymują w pierwszych chwilach życia, wpływa na kształtowanie się mikrobiomu, czyli ich własnej flory bakteryjnej. W optymalnej sytuacji są dzieci urodzone drogami natury, które mają kontakt skóra do skóry z matką oraz piją mleko z piersi w ciągu pierwszych dwóch godzin po porodzie. 

Poród rządzi się swoimi prawami, ale są w nim rzeczy, na które możesz mieć wpływ. Autorska metoda Błękitnego Porodu pomoże ci urodzić w poczuciu bezpieczeństwa i wiary we własne siły, niezależnie od okoliczności.

Blekitny porod pakiet 500x500 px

Kangurowanie dziecka – skąd się wzięła ta nazwa?

Kangurowanie to opieka polegająca na zapewnieniu dziecku jak najdłuższego kontaktu skóra do skóry z opiekunem. Jak to zrobić? Możesz położyć się w pozycji odchylonej z dzieckiem na piersi lub skorzystać z chusty. Wtedy możesz nosić swojego malucha tak, jak kangurzyca nosi młode. Kangurzątka rodzą się na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju i dojrzewają w kieszeni na brzuchu matki. Po raz pierwszy kangurowanie zastosowano w 1978 roku w Bogocie. W szpitalu brakowało inkubatorów dla dzieci przedwcześnie urodzonych, które potrzebowały ogrzania, dlatego lekarze podjęli decyzję, by położyć maluchy na ciałach ich mam. Wkrótce okazało się, że niekonwencjonalny pomysł był strzałem w dziesiątkę. Śmiertelność wśród noworodków wyraźnie spadła! Na dodatek personel miał mniej pracy, bo mamy same zapewniały maluszkom podstawową opiekę. Miejsca w inkubatorach mogły być zarezerwowane dla dzieci wymagających intensywnej terapii. Kolumbijscy pediatrzy szczegółowo opisali zastosowane procedury i rezultaty. Dzięki ich pracy kangurowanie wprowadzono w szpitalach na całym świecie. Wciąż pojawiają się badania na temat jego bezpieczeństwa i skuteczności. W tej chwili kangurowanie, w języku angielskim określane jako kangaroo mother care (KMC), jest metodą zalecaną przez Światową Organizację Zdrowia dla dzieci z niską masą urodzeniową o stabilnym stanie zdrowia (3). Coraz głośniej mówi się o tym, że nie stanowi ono jedynie alternatywy dla inkubatora w krajach rozwijających się, ale powinno być stosowane komplementarnie ze standardową opieką opartą na technologii u wszystkich wcześniaków (4). Wyniki opublikowanego w 2021 roku badania grupy roboczej WHO dotyczącego kangurowania przed ustabilizowaniem stanu zdrowia dzieci z niską masą urodzeniową sugerują, że może to być korzystne postępowanie także w ich przypadku (5). Testy te przeprowadzono w krajach rozwijających się, więc nie można jeszcze stwierdzić, czy w Polsce taka opieka przyniosłaby takie same rezultaty. Być może w nieodległej przyszłości kolejne badania dadzą podstawy do zalecania jeszcze wcześniejszego kangurowania. W przypadku opieki nad dzieckiem przedwcześnie urodzonym czy wymagającym opieki neonatologicznej, kangurowanie powinno być wspierane, gdy tylko stan zdrowia dziecka na to pozwala

Praktyki dotyczące kangurowania w placówkach medycznych są zróżnicowane. Zależą od lokalnych procedur, warunków technicznych oraz doświadczenia personelu. W każdym przypadku rodzice i dziecko mają prawo do kangurowania jako metody zgodnej z najnowszą wiedzą medyczną. Nawet jeśli nie jest ono standardem w danej placówce, warto prosić o umożliwienie go. To bardzo ważne, by rodzice wychodzili z inicjatywą. Jeśli twój szpital dotąd nie umożliwiał kangurowania, to możesz przetrzeć szlaki i skłonić władze oddziału do stworzenia warunków dla siebie i innych kangurujących rodziców.

Kangurowanie nie jest tylko dla wcześniaków! Maluchy urodzone o czasie i bez żadnych problemów zdrowotnych mogą odnieść wiele korzyści z kangurowania. Taki kontakt z dzieckiem pozytywnie wpływa nie tylko na „kangurzątko”, ale też na „kangura”. Sprzyja budowaniu więzi, przyspiesza naukę rozpoznawania stanów dziecka. Czuła obserwacja malucha sprawia, że łatwiej zrozumieć jego potrzeby, a to pomaga budować rodzicielską intuicję. Nawet jeśli kangurowanie nie było możliwe podczas pobytu w szpitalu, warto wprowadzić je po powrocie do domu.

Przeciwwskazania do kontaktu skóra do skóry

Wspomniane na początku rozporządzenie wyraźnie określa, że jedynym przeciwwskazaniem do kontaktu skóra do skóry jest zły stan zdrowia matki lub dziecka, wymagający natychmiastowej interwencji. Rutynowe czynności medyczne, np. ocena w skali Apgar, mogą być przeprowadzane, gdy dziecko przebywa na brzuchu mamy. Inne, jak ważenie i mierzenie, mogą mieć miejsce po zakończeniu pierwszego karmienia, kiedy dziecko rozpoczyna fazę odpoczynku po porodzie. U dzieci, które urodziły się w dobrym stanie, nie ma także konieczności przeprowadzania badania neonatologicznego natychmiast po urodzeniu. Standard zaleca takie badanie do 12 godzin od porodu. Jeśli kobieta czuje się dobrze, ale wymaga zaopatrzenia urazu krocza, kontakt skóra do skóry może się odbywać w czasie szycia. W trzecim i czwartym okresie porodu, czyli od chwili urodzenia się dziecka do dwóch godzin po urodzeniu łożyska, osoba sprawująca opiekę powinna wspierać kontakt skóra do skóry i udzielić pomocy w przeprowadzeniu go, jeśli kobieta czuje się niepewnie lub jest zmęczona, słaba. Nawet jeśli pomoc nie jest potrzebna, osoba ta powinna być obecna w sali porodowej i dyskretnie obserwować, jak przebiega pierwszy kontakt matki z dzieckiem, oraz monitorować stan obojga.

Kangurowanie dziecka po cesarskim cięciu

W Polsce najczęściej o kangurowaniu dziecka mówi się w kontekście opieki w czasie porodu drogą cięcia cesarskiego. Kontakt skóra do skóry jeszcze na sali operacyjnej w wielu wypadkach byłby technicznie możliwy, ale nie jest popularną praktyką. Zazwyczaj kobieta może przytulić i nakarmić dziecko po raz pierwszy najwcześniej w sali pooperacyjnej. Niektóre szpitale umożliwiają kangurowanie dziecka przez ojca lub inną bliską osobę. Umożliwienie kangurowania jest zalecane przez Ministerstwo Zdrowia, ale wymaga od placówki stworzenia odpowiednich warunków, stąd w wielu miejscach nie jest to wspierane rozwiązanie. Także pandemia COVID-19 negatywnie wpłynęła na możliwość kangurowania noworodków po cięciu cesarskim przez osoby bliskie. 

Czytaj także: Cesarskie cięcie. Czego mogę się spodziewać?

Bariery dla kontaktu skóra do skóry i kangurowania – jak je ominąć?

Przykład kangurowania przez osobę bliską w trakcie cięcia cesarskiego pokazuje, że wiele rodzin w Polsce nie może skorzystać z prawa do kontaktu skóra do skóry z dzieckiem czy kangurowania. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyny są różne, dotyczą zarówno systemu ochrony zdrowia, jak i poszczególnych placówek.

Przede wszystkim system opieki, z którego korzystamy, nie został zbudowany z myślą o wspieraniu ciągłego kontaktu matki i dziecka. Nie ma ciągłej opieki jednej położnej czy jednej sali na cały pobyt w szpitalu, tylko różne położne i lekarze, osobne oddziały. Jeśli w danej placówce rodzi wiele kobiet, to może się zdarzyć, że sala porodowa będzie potrzebna jak najszybciej dla kolejnej rodzącej. Wtedy istnieje ryzyko, że kontakt skóra do skóry zostanie skrócony, ponieważ trzeba wykonać wszystkie zalecane procedury i przekazać matkę oraz dziecko dalej, na oddział położniczy. Placówki ochrony zdrowia zmagają się dodatkowo z trudnościami finansowymi, wiele z nich nie ma odpowiednich warunków, miejsca do kangurowania czy sal, gdzie mama może przebywać cały czas z wcześniakiem. Przeciążenie dotyczy nie tylko całych placówek, ale także poszczególnych położnych i lekarzy. Personel medyczny często ma zbyt wiele pracy (z ludźmi, z dokumentacją) i nie jest w stanie wspierać rodzącej adekwatnie do jej potrzeb. Ostatni czynnik to podejście personelu i władz szpitali. W Polsce pierwsze maluchy trafiły na brzuchy swoich mam zaledwie około 30 lat temu! Dużo czasu upłynęło, zanim ten pomysł przestał budzić zdziwienie. Dopiero od 2012 roku mamy jasny, gwarantujący kontakt skóra do skóry zapis prawny. 

Jak możesz zwiększyć szanse na przynajmniej dwie godziny kontaktu skóra do skóry? Czy jest to w ogóle możliwe w Polsce? Tak! Przede wszystkim możesz wybrać takie miejsce porodu, gdzie kontakt skóra do skóry jest wspierany. Przede wszystkim warto wymienić własny dom jako miejsce porodu. Podczas porodu domowego zapewniona jest ciągłość opieki. Nie ma presji czasu wynikającej z procedur stosowanych w placówkach medycznych. Położna monitoruje stan zdrowia matki i dziecka, ale co do zasady stara się nie ingerować w cały proces porodu. Jeśli wybierzesz poród w szpitalu lub przyszpitalnym domu narodzin, sprawdź statystyki dotyczące wsparcia kontaktu skóra do skóry w wybranej placówce. Dane na ten temat zbiera Fundacja Rodzić po Ludzku, przeprowadzając ankietę wśród kobiet po porodach. Można je znaleźć w portalu gdzierodzic.info. Na podstawie tych danych powstał w 2021 roku trzeci ranking „Maluchy na brzuchy”, wyróżniający te placówki, w których znaczny procent rodzących deklaruje nieprzerwany kontakt skóra do skóry po porodzie. W roku 2021 złote medale, przyznawane za przynajmniej 80% porodów z kontaktem skóra do skóry trwającym minimum dwie godziny, otrzymało dwadzieścia szpitali z całej Polski (6). W ciągu trzech lat liczba placówek nagrodzonych złotym medalem wzrosła pięciokrotnie. Są niestety całe regiony, gdzie kobiety deklarują, że zazwyczaj kontakt ten jest bardzo krótki. Warto wiedzieć, jak wyglądają procedury w konkretnych szpitalach i jasno określać swoje oczekiwania – na przykład zawierając je w planie porodu. Dobrze by było, aby także osoba towarzysząca ci podczas porodu znała zalety kontaktu skóra do skóry i wiedziała, że jest on dla ciebie ważny. Ostatecznie jeśli z jakichś względów kontakt skóra do skóry nie był możliwy tuż po porodzie, warto przeprowadzić go w formie kangurowania jak najszybciej, gdy będzie to możliwe. Kangurowanie dziecka po powrocie do domu daje mnóstwo korzyści i może pomóc obojgu rodzicom nawiązać bliską, czułą więź z maluszkiem. 

Źródła:

1. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej [Internet]; dostępne na: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180001756 [cytowane: 7 września 2020].
2. Baranowska B., Doroszewska A., Szynkiewicz P., Naukowe podstawy standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej, Wydawnictwo Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej, Warszawa 2020.
3. WHO, Kangaroo mother care: a practical guide, www.who.int, 1 January 2003 [Internet]; dostępne na: http://www.who.int/maternal_child_adolescent/documents/9241590351/en [cytowane: 29 marca 2020].
4. Charpak N., Ruiz J.G., Kangaroo Mother Care: Past, Present and Future, „Current Women’s Health Reviews” 2011, Vol. 7, No. 3, s. 227–231 [Internet]; dostępne na: http://repository.javeriana.edu.co/handle/10554/48364 [cytowane: 1 października 2021].
5. WHO Immediate KMC Study Group, Immediate “Kangaroo Mother Care” and Survival of Infants with Low Birth Weight, „The New England Journal of Medicine” May 27, 2021, Vol. 384, No. 21, s. 2028–2038 [Internet]; dostępne na: https://www.nejm.org/doi/10.1056/NEJMoa2026486 [cytowane: 30 września 2021].6. Vitoš O., „Maluchy na brzuchy” 2021 [ranking polskich porodówek], MaluchyNaBrzuchy.pl, 1 września 2021 [Internet]; dostępne na: https://maluchynabrzuchy.pl/maluchy-na-brzuchy-2021 [cytowane: 18 października 2021].

Jedna odpowiedź do “Kontakt skóra do skóry”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.