4 najważniejsze zadania świeżo upieczonego taty. Fragment książki „Błękitny poród rodzinny”

Pakiet 2

Wielu ojców dopiero mając dziecko na rękach, głaszcząc i tuląc je, czuje w pełni, że zostali rodzicami. Ta fizyczna bliskość jest ogromnie ważna i dla taty, i dla jego dziecka. Pozwala im nawiązać i budować relację. Dlatego tak istotne jest, by mężczyzna był w pełni zaangażowany w opiekę nad maleństwem od pierwszych dni jego życia.

Opieka nad dzieckiem? Praktyka czyni mistrza!

Wśród ludzi często nadal pokutuje przekonanie, że mężczyzna nie potrafi się zająć dzieckiem, że będzie niedelikatny, że zrobi mu krzywdę. Szkoła rodzenia, ćwiczenia na lalkach czy pomoc w zajmowaniu się innymi niemowlętami w zupełności wystarczą, byś opanował potrzebne umiejętności na bardzo dobrym poziomie. Tylko karmienie piersią to czynność, w której ojciec nie zastąpi matki. Ze wszystkimi innymi facet poradzi sobie równie dobrze, a biorąc pod uwagę osłabienie niektórych kobiet po porodzie, może nawet lepiej. Nie pozwól sobie wmówić, że się nie nadajesz do opieki nad dzieckiem. To, że twoja mama lub teściowa zrobią to sprawniej i szybciej, to tylko kwestia doświadczenia. Żebyś mógł go nabrać, musisz ćwiczyć. A nie można ćwiczyć jedynie teoretycznie. Tylko opiekując się żywym, ruszającym się dzieckiem, możesz dojść do wprawy. To jedna z twoich ról – opiekuna myjącego, przebierającego, noszącego, usypiającego. Bardzo ważna, lecz nie jedyna.

Strażnik komfortu całej rodziny

Twoja druga rola to funkcja strażnika domowego zacisza. Osoby, która weźmie na siebie kontakt ze światem zewnętrznym. Powstrzyma grupy krewnych i znajomych, które koniecznie będą chciały przyjść i poznać nowego członka waszej rodziny. Przedyskutujcie z partnerką, ile czasu potrzebujecie, by znów zadomowić się we własnym domu. Zauważcie, że pojawienie się nowego domownika potrafi zmienić wiele codziennych rytuałów, z których istnienia nie zdawaliście sobie pewnie sprawy. Potrzeba czasu, by wszystko ułożyć na nowo. Być może zamiast odwiedzin przyda się wam inny rodzaj pomocy ze strony najbliższych? Przyniesienie zakupów, dostarczenie obiadu? Jeśli już dojdzie do odwiedzin, to przyglądajcie się, jak reaguje na obcych wasze dziecko. Nie tylko podczas samej wizyty, lecz także później wieczorem i w nocy. Jeśli zauważycie, że dziecko jest bardziej podenerwowane, ma problemy z zaśnięciem, częściej się budzi, więcej płacze, to jest to kolejny powód, aby wizyty bliskich odłożyć w czasie o kilka tygodni. Zobaczcie też, jak sami reagujecie na takie wizyty. Jeśli czujecie się nimi zestresowani, są one powodem sprzeczek między wami, czujecie się rozdrażnieni, nadmiernie oceniani, to wszystko są powody, aby ograniczyć wizyty krewnych i znajomych. Pamiętajcie, to wam ma być dobrze w waszym domu. To wy tworzycie nową rodzinę i o nią potrzebujecie się martwić przede wszystkim. Często kobietom dużą trudność sprawia odmówienie osobom, które chcą się wprosić z wizytą, dlatego tak ważna może okazać się rola strażnika, który „ruchy najeźdźców” w waszym domu ograniczy. Pamiętajcie, że nawet jeśli byliście bardzo aktywni towarzysko przed ciążą i w jej trakcie, nie znaczy to, że musicie od razu rzucać się w wir kontaktów społecznych. Dajcie sobie czas i skupcie się na podstawowej komórce społecznej. Pozwólcie sobie na okrzepnięcie w nowych rolach.

Ciąża to rewolucja. Jeśli czujecie się zagubieni w chaosie informacji i dobrych rad. Jeśli zastanawiacie się nad przeżyciem porodu razem, to ten zestaw jest właśnie dla Was – bez względu na to, jaką decyzję podejmiecie!

Poród rodzinny pakiet bez plamy

Wsparcie, uważność i gesty miłości

Twoją trzecią ważną rolą jest bycie tym, który wspiera swoją partnerkę emocjonalnie. Kobietą po porodzie targać będzie burza hormonów. Jej zachowanie może zmieniać się jak w kalejdoskopie, w sposób nieprzewidywalny nawet dla niej samej. Dobre słowo, pocieszenie, docenienie starań – to może być dla niej szalenie ważne. Jeśli mieliście duże oczekiwania dotyczące czystości w domu, utrzymania porządku, to pozwólcie sobie na obniżenie tych standardów. W tej chwili macie znacznie ważniejsze sprawy na głowie niż dbanie o dom za wszelką cenę. Sterylnie czyste mieszkanie i używanie dużej ilości chemicznych środków czystości nie będzie też dobre dla waszego dziecka. Dbajcie o bliskość nie tylko z dzieckiem, ale też ze sobą. Dotykajcie się, przytulajcie. Okazuj jej czułość i miłość, jak tylko potrafisz. Przy jej rozbiciu emocjonalnym, możliwym obwinianiu się o wszystko, niezadowoleniu ze swojego ciała, bólu po porodzie, każdy przyjazny gest kochanej osoby jest na wagę złota. Obserwuj też dokładnie zachowanie swojej partnerki, zwracaj uwagę na spadki jej nastroju, bo możesz być pierwszą osobą, która zauważy u niej objawy depresji poporodowej. Zwróć uwagę także na swój stan psychiczny, depresja poporodowa dotyka również mężczyzn.

„Ogarniacz” domowej rzeczywistości

Tak można nazwać czwartą funkcję, jaką możesz spełniać w połogu. Twoja druga połówka może mieć przejściowe trudności z czynnościami, które wcześniej nie sprawiały jej najmniejszego kłopotu. Może mieć problemy z zapamiętywaniem terminów wizyt lekarskich, płaceniem rachunków, tworzeniem list zakupów. Twoje zadanie to przejęcie tych obowiązków i, jeśli dotąd tego nie robiłeś, prowadzenie domu.

Krzysztof Minge

*

Fragment pochodzi z książki Błękitny poród rodzinny Beaty Jedlińskiej i Krzysztofa Minge.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.