Pierwsze oznaki ciąży

Pierwsze oznaki ciąży

Bez względu na to, czy kobieta od dawna planuje dziecko, czy nawet o tym nie myśli – z ciążą zawsze wiąże się jakaś doza zaskoczenia. Czasem w całym codziennym zamieszaniu nie orientujesz się, że w tym miesiącu miesiączka nie nadeszła, albo masz nieregularne okresy i pierwsze oznaki ciąży uznasz najpewniej za efekty zatrucia, osłabienia lub przeziębienia. Wczesne objawy ciąży, występujące kilka lub kilkanaście dni po zapłodnieniu, są dość charakterystyczne, ale lubią płatać figle, bo przez skojarzenia mylą nam się z objawami nadchodzącej menstruacji. Umówmy się – każda z nas na tym wczesnym etapie może czuć się nieco inaczej, a niektóre nie dotknie żadna z dolegliwości, jedynie nie doczekają się miesiączki. Jeśli termin twojego okresu zbliża się lub minął, a ty przypuszczasz, że jesteś w ciąży, poświęć chwilę na wsłuchanie się w swój organizm. Zacznij od początku, czyli od prześledzenia swojej owulacji. Spróbuj wychwycić jej regularność. 

Kiedy dochodzi do zapłodnienia? Kilka słów o owulacji

Każda kobieta może zajść w ciążę tylko przez kilka dni w cyklu menstruacyjnym. Wiele zależy od tego, czy cykl jest regularny i jak długo trwa. Jeśli twoja miesiączka nigdy cię nie zaskakuje i pojawia się zawsze w równych odstępach czasu, łatwiej będzie ci obliczyć czas owulacji, czyli jajeczkowania, i tym samym zaplanować ciążę lub się przed nią zabezpieczyć. Jajeczkowanie przy regularnym, 28-dniowym cyklu rozpoczyna się w jego połowie, a w innych przypadkach – ok. 14 dni przed pierwszym dniem miesiączki. Wówczas komórka jajowa zostaje uwolniona z pękniętego pęcherzyka Graffa i przesuwa się w kierunku macicy dzięki wypustkom jajowodu. Kiedy plemnik trafi na komórkę jajową, ma 24 godziny na jej zapłodnienie. Nie oznacza to jednak, że tylko stosunek seksualny odbyty w ciągu tej doby daje szansę na poczęcie dziecka. W ciążę możesz zajść także kilka dni przed owulacją, bo niektóre plemniki mają taką supermoc, że mogą przetrwać w organizmie kobiety do pięciu, a nawet do siedmiu dni. 

Jak rozpoznasz owulację, jeśli masz nieregularne miesiączki? Możesz monitorować cykl za pomocą USG ginekologicznego w gabinecie lekarza lub skorzystać z wielu testów owulacyjnych, jednak organizm wysyła również sygnały, które można potraktować jako informację o jajeczkowaniu i dniach płodnych. Niektóre kobiety podczas owulacji odczuwają mniej lub bardziej silny ból w podbrzuszu, inne dostrzegają plamienie, które jest związane z obniżonym poziomem estrogenów. Dobrym sposobem na rozpoznanie czasu owulacji jest pomiar temperatury, która w tej fazie cyklu rośnie nawet o 0,5 stopnia Celsjusza. Podczas dni płodnych można zaobserwować również gęsty, kleisty i ciągnący się śluz, który powstaje kilka dni przed owulacją po to, by stworzyć plemnikom odpowiednie warunki, umożliwiające im przetrwanie aż do momentu uwolnienia się komórki jajowej.

Kiedy można dostrzec pierwsze oznaki ciąży?

Jeszcze przed momentem, gdy na teście ciążowym zobaczysz legendarne dwie kreski, być może zdołasz zaobserwować pierwsze, wczesne objawy ciąży. Już od chwili zapłodnienia w organizmie kobiety zaczynają zachodzić zmiany, które przez pierwsze kilkanaście dni mogą być zupełnie niedostrzegalne. Jednak w terminie spodziewanej miesiączki lub kilka dni później początki rewolucji hormonalnej zwykle bywają już odczuwalne. Nie jest to jednak reguła. Są kobiety, które o tym, że spodziewają się dziecka, dowiadują się dopiero kilka tygodni po zapłodnieniu, na przykład podczas zaplanowanej wcześniej, rutynowej wizyty u ginekologa. 

Jakie są objawy ciąży?

Po rozmowie z mamą, babciami, teściową, koleżankami i innymi kobietami z twojego otoczenia na temat występujących u nich pierwszych objawów ciąży, możesz dostać delikatnych zawrotów głowy na samą myśl o tym, jaki armagedon cię czeka. Spokojnie – podejdź do tego z dystansem, bo każda kobieta to osobna historia i szansa, że będzie towarzyszyć ci większość dolegliwości z poniższej listy, jest dokładnie taka sama jak ta, że nie odczujesz ich wcale. 

  • NUDNOŚCI, WYMIOTY, ZGAGA

Większość kobiet odczuwa je dopiero po kilku tygodniach od zapłodnienia, ale bywa, że występują o wiele wcześniej. Objawy te nasilają się zazwyczaj między 8 a 12 tygodniem ciąży i po tym czasie zwykle ustępują, jednak u niektórych przyszłych mam utrzymują się nawet do samego porodu. Niestety „poranne mdłości” to niefortunne określenie, ponieważ to uczucie towarzyszy ciężarnym o różnych porach dnia, często od rana do wieczora, i bywa, że doprowadza nawet do odwodnienia. Jeśli ten pierwszy objaw ciąży nie jest ci znany, nie jesteś w bliskiej relacji z toaletą przez 24 godziny na dobę, większość ciężarnych bezapelacyjnie ogłosi cię szczęściarą. Jeśli jednak należysz do grona zmęczonych nudnościami, być może pomogą ci naturalne metody lub konsultacja z lekarzem prowadzącym. Nie ma jednego, dobrego dla wszystkich rozwiązania, ale wierzymy, że znajdziesz coś, co ci pomoże. Pamiętaj też (nawet jeśli teraz brzmi to jak coś, co jedynie łatwo powiedzieć), że to minie! 

  • BÓL I TKLIWOŚĆ PIERSI

Jeśli najchętniej zrezygnowałabyś z biustonosza, a twoje piersi wołają o delikatne traktowanie, bo bolą w każdej pozycji, są tkliwe, ciepłe, a brodawki i ich otoczki zaczynają wyglądać inaczej (m.in. ciemnieją), to może być jedna z wczesnych oznak ciąży. Twoje piersi szykują się na prawdziwą rewolucję od samego zapłodnienia, więc dolegliwość tę możesz odczuwać już kilka dni po poczęciu. 

  • CZĘSTE ODDAWANIE MOCZU

O tak! Wiele ciężarnych najchętniej brałoby małą, magicznie rozkładaną, przytulną toaletę ze sobą do torebki, by w odpowiednim momencie ją wyciągnąć, nacisnąć przycisk i móc z niej skorzystać! Jeśli trasę spacerów wyznaczasz według punktów, gdzie możesz zrobić siku, choć nigdy wcześniej nie miałaś takiej potrzeby, to możesz przypuszczać, że jesteś w ciąży. Im bardziej ciąża zaawansowana, tym przystanków na twojej trasie robi się więcej. Całe zamieszanie spowodowane jest tym, że w ciąży organizm produkuje większą ilość płynów – wzrasta objętość krwi, wydalamy więcej moczu, nerki działają o wiele sprawniej, a rosnąca macica naciska na pęcherz. Parcie na pęcherz odczuwalne jest także nocami, dlatego wiele przyszłych mam drepcze do łazienki, kiedy reszta domowników słodko śpi. Nie byłoby problemu, gdyby potem można było zamknąć oczy i zasnąć… A wszystko zaczyna się już dwa tygodnie po zapłodnieniu! 

  • BÓL i ZAWROTY GŁOWY

Jeśli dotychczas nie narzekałaś na częste bóle głowy, a nawet migreny, ale nagle zaczynasz się czuć tak, jakby pod twoją czaszką trwało bombardowanie, może to być pierwszy objaw ciąży, spowodowany gwałtownymi zmianami w gospodarce hormonalnej. Jeżeli przypuszczasz, że jesteś w ciąży, to warto skonsultować stosowanie leków przeciwbólowych z położną lub lekarzem – nawet jeśli są to leki bez recepty. Ryzyko niesie choćby dostępny w sklepach spożywczych ibuprofen. Pomocne mogą okazać się zimne okłady, nawadnianie, delikatny masaż skroni i odpoczynek w pozycji leżącej. Zadbaj o siebie – odpoczywaj i sięgnij po każdy dostępny sposób, by sobie pomóc. 

  • ZMĘCZENIE, OSPAŁOŚĆ

Już kilkanaście dni po zapłodnieniu wspomniany wyżej odpoczynek wydaje się kobiecie jedynym słusznym pomysłem na spędzenie dnia. Ciąża to czas, kiedy organizm zużywa mnóstwo energii na wprowadzanie zmian, zwłaszcza tych będących efektem aktywności hormonów. W pierwszym trymestrze powstaje m.in. niezbędne do życia płodu łożysko. Jeśli najchętniej nie wychodziłabyś z łóżka lub zasypiasz jeszcze przed „dobranocką” – wiedz, że to normalne, bo w twoim ciele toczą się bardzo ważne, życiodajne procesy. Warto wówczas ulec chęci na drzemkę, słuchać, czego potrzebuje organizm, i po prostu pozwolić sobie na robienie mniej niż więcej. Koniecznie poproś o pomoc bliskich.

  • WRAŻLIWOŚĆ NA ZAPACHY I SMAKI

Jeśli twoje ulubione perfumy z dnia na dzień zaczynają ci śmierdzieć na kilometr i krzywisz się na widok ulubionej potrawy, pomyśl o wykonaniu testu ciążowego. Wrażliwość zarówno na zapachy, jak i na smaki to typowy pierwszy objaw ciąży. Niektóre przyszłe mamy nie mogą nawet patrzeć na lodówkę, a co dopiero ją otworzyć (głodni domownicy również), inne za to mogłyby jej nie zamykać w poszukiwaniu konkretnych, ulubionych, często ekstremalnie dziwnych smaków. Masz nieustanną ochotę na czekoladę, kiszonego ogórka lub ich mieszankę? Sprawdź, bo być może od jakiegoś czasu nosisz w macicy małego łakomczucha. 

  • WZDĘCIA, UCZUCIE PEŁNOŚCI

Dostrzegłaś może, że twój brzuch jest większy niż zazwyczaj, nawet gdy masz mniejszy apetyt? Jeśli nie możesz dopiąć ulubionych spodni, a kiedy już się uda, czujesz dyskomfort z powodu ciągłych wzdęć, możesz potraktować to jako wczesną oznakę ciąży, zwłaszcza w połączeniu ze spóźniającym się okresem. To jeszcze nie jest rosnący brzuszek z maluchem, ale sprawka hormonów. Załóż coś luźniejszego, by poczuć się lepiej, i odetchnij. Uff!

Poród rządzi się swoimi prawami, ale są w nim rzeczy, na które możesz mieć wpływ. Autorska metoda Błękitnego Porodu pomoże ci urodzić w poczuciu bezpieczeństwa i wiary we własne siły, niezależnie od okoliczności.

Blekitny porod pakiet 500x500 px

Najpewniejszy objaw ciąży, czyli brak miesiączki

W tym przypadku trudno o spory, zwłaszcza jeśli miesiączkujesz regularnie i dokładnie wiesz, kiedy spodziewać się pierwszego dnia krwawienia. Pamiętaj jednak, że jest wiele czynników opóźniających menstruację, np. przebyta infekcja, zmiana diety, stres, nagły spadek wagi, duży wysiłek czy zaburzenia hormonalne. Jeśli chciałabyś mieć pewność, dzień, w którym miał nadejść okres (lub kilka dni później), to dobry moment, by wykonać test. 

Warto też wiedzieć, że u niewielkiego odsetka ciężarnych regularne krwawienie menstruacyjne utrzymuje się także w pierwszych miesiącach ciąży. Dla tych, które już wiedzą, że są w ciąży, jest to zwykle bardzo stresujące, bo krwawienie przeważnie kojarzy się z poronieniem. Może się jednak okazać, że ciąża rozwija się normalnie pomimo miesiączki! Niektóre kobiety spotyka spora niespodzianka, gdy okazuje się, że niespodziewana ciąża trwa nie od miesiąca, ale od dwóch lub trzech. Zdarza się też, że to, co kobieta brała za menopauzę, jest spowodowane rosnącym w macicy zarodkiem. 

Czy możliwa jest zatem ciąża bez objawów? Nie. Zawsze, prędzej czy później, wystąpi zanik miesiączki i dołączą do niego kolejne, mniej lub bardziej nasilone oznaki ciąży. Jeśli jesteś niecierpliwa, siedzisz jak na szpilkach w emocjonalnej karuzeli i wolałabyś wiedzieć JUŻ, poczekaj do terminu miesiączki i wykonaj domowy test ciążowy. O tej i o innych metodach rozpoznawania ciąży przeczytasz kilka akapitów niżej. 

Okres czy ciąża? Oto jest pytanie! Kilka słów o plamieniu implantacyjnym

Miał być okres. Niby jest, ale jakiś taki skąpy, ani trochę się nie rozkręca i nie musisz biec po podpaski, bo wystarczy wkładka? To może być tzw. plamienie implantacyjne. Pojawia się ono między 6 a 12 dniem po zapłodnieniu, gdy zagnieżdżający się w macicy (konkretnie w błonie śluzowej) zarodek powoduje mikrouszkodzenia jej naczyń krwionośnych. Plamienie implantacyjne różni się od krwawienia miesiączkowego. Trwa znacznie krócej i jest o wiele mniej intensywne. Na bieliźnie zauważyć możesz zaledwie małą plamkę lub kilka kropel pojawiających się w ciągu 2–3 dni. Mogą to być tak minimalne ilości wydzieliny, że ich nie dostrzeżesz, jeśli dobrze się nie przyjrzysz. Plamienie implantacyjne w porównaniu do okresu jest praktycznie bezbolesne, dlatego często właśnie bywa niezauważane. 

Jak sprawdzić, czy spodziewasz się dziecka? Metody rozpoznawania ciąży

Podobno kobieca intuicja nie zawodzi, dlatego niektóre kobiety ufają swoim odczuciom i mogą stwierdzić, że zostaną mamami, już kilka dni po zapłodnieniu. Warto to jednak sprawdzić. 

Domowy test ciążowy – jak to działa?

Najpopularniejszą, bo szybką, wygodną i tanią metodą, po którą sięgają kobiety, jest domowy test ciążowy – płytkowy lub strumieniowy. Wystarczy wyskoczyć do apteki, a nawet supermarketu czy sieciowej drogerii i wrócić do łazienki. W przypadku testu strumieniowego jego końcówkę umieszczamy pod strumieniem moczu. Test płytkowy wymaga pobrania próbki moczu wprost ze strumienia do dołączonego pojemniczka, a następnie zakroplenia moczu pipetą do właściwego otworu. Potem trzeba chwilę poczekać i już po kilku minutach mamy wynik. Jedna kreska to pasek kontrolny, oznaczony literą C, który zawsze powinien się zabarwić. Dopiero druga kreska, pojawiająca się w polu testowym, oznaczona literą T, decyduje o wyniku. Dwie kreski, nawet jeśli jedna jest bardzo delikatna, blada i słabo widoczna, oznaczają ciążę. Jeśli nie jesteś w ciąży, pasek oznaczony literą T się nie pojawi. Domowe testy ciążowe można wykonać nawet przed terminem spodziewanej miesiączki, ale wiadomo – im później, tym osiągnięcie wiarygodnego wyniku jest bardziej prawdopodobne. Testy te mierzą stężenie hormonu beta-HCG, czyli gonadotropiny kosmówkowej, która wytwarzana jest przez łożysko i zapłodnioną komórkę jajową, a następnie przedostaje się do krwi i moczu, już 7–12 dni po zapłodnieniu, i właśnie dzięki temu możesz zobaczyć dwie kreski na domowym teście ciążowym. Taki test najlepiej wykonywać rano, od razu po przebudzeniu, ponieważ wtedy stężenie beta-HCG jest największe. Pamiętaj też, że stężenie gonadotropiny kosmówkowej w moczu rośnie z dnia na dzień, dlatego gdy wykonasz test zbyt wcześnie (kilka dni przed spodziewaną miesiączką), możesz otrzymać wynik negatywny, nawet jeśli doszło do zapłodnienia. Wynik testu przeprowadzonego w terminie miesiączki daje ci ok. 99% pewności, więc warto poczekać. 

A co, jeśli masz nieregularne cykle menstruacyjne i nie potrafisz wskazać daty miesiączki? Postaraj się przypomnieć sobie swój najdłuższy cykl w tym roku i załóż, że obecny ma tę samą długość. Na tej podstawie oblicz, kiedy powinno się zacząć krwawienie i właśnie tego dnia wykonaj test ciążowy. Jeżeli wynik będzie negatywny, a okres nie pojawi się w ciągu kilku dni, powtórz test. 

Badanie krwi

Badanie stężenia hormonu beta-HCG w surowicy krwi daje niemal stuprocentową pewność co do bycia w ciąży już kilka dni po zapłodnieniu. Nie musisz jednak go wykonywać – możesz spokojnie poczekać na rozwój wypadków i dla upewnienia powtórzyć test z moczu kilka dni później. Wiele kobiet decyduje się na badanie poziomu beta-HCG, aby potwierdzić wynik testu ciążowego, który nierzadko pokazuje niewyraźną drugą kreskę, zwłaszcza jeśli wykonujemy go przed terminem miesiączki. Wyniki tego badania pozwalają orientacyjnie określić, w którym tygodniu ciąży jesteś, ponieważ stężenie gonadotropiny kosmówkowej rośnie wraz z wiekiem ciąży. Badanie poziomu beta-HCG w surowicy kosztuje ok. 25–35 złotych i nie musi być wykonywane na czczo – ograniczają cię tylko godziny pracy laboratorium. Badanie to nie jest konieczne w fizjologicznej ciąży, ale może zostać zlecone przez lekarza lub położną, do których zgłosisz się, by prowadzili twoją ciążę.

Badania potwierdzające ciążę w gabinecie lekarskim

Jeśli zrobiłaś domowy test ciążowy i/lub badanie beta-HCG w laboratorium i wyniki są pozytywne – gratulujemy! Warto jednak zaczekać z umawianiem się na wizytę u ginekologa lub położnej prowadzącej ciążę. Dlaczego, skoro wyniki wskazują jednoznacznie, że doszło do zapłodnienia? Dopiero między szóstym a ósmym tygodniem ciąży, czyli najwcześniej dwa tygodnie po spodziewanym terminie miesiączki, specjalista może zauważyć na USG dopochwowym rozwijający się zarodek, sprawdzić, czy zagnieździł się w macicy, czy słychać bicie jego serca, jak również ocenić wiek ciąży oraz skierować cię na badania potrzebne na tym początkowym etapie. I choć wiele kobiet w bardzo wczesnej ciąży nie może się doczekać, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, to jednak warto uzbroić się w cierpliwość. Zbyt wczesne badanie może przysporzyć niepotrzebnego stresu, szczególnie gdy twoje cykle są naturalnie nieco dłuższe niż 28 dni lub gdy w tym akurat cyklu owulacja wystąpiła później niż zwykle. Jeśli czujesz się generalnie dobrze, to badanie wykonane mniej więcej cztery tygodnie po spodziewanym terminie miesiączki będzie zdecydowanie bardziej miarodajne niż to wykonane bardzo wcześnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.